Fabuły

Chcesz zwiększyć napięcie? Zawieś akcję.

?????????????Szeherezada każdej nocy opowiada królowi Szahrijarowi baśnie, by uniknąć śmierci z jego rąk. Przerywa opowiadanie w najciekawszym momencie, gdy zaczyna już świtać…Król chce usłyszeć dalszą część historii, więc musi darować Szeherezadzie kolejny dzień życia. Szeherezada stosuje zawieszenie akcji – zabieg, który w literaturze zawsze się sprawdza.

Wszyscy dobrze to znamy: Przeciwnik ma bohatera na muszce. Pociąga za spust, aż tu nagle…słychać dzwonek do drzwi.

Bohater stawia stopę na barierce mostu, patrzy w ciemną toń, chce skoczyć, ale… z przejeżdżającego przez most samochodu wychyla się kierowca i pyta go o drogę do centrum miasta.

Bohaterka ma wreszcie powiedzieć bohaterowi, czy go kocha, patrzy mu długo w oczy, otwiera usta i….przerywa jej ważny telefon od matki, która trafiła do szpitala.

Zawieszenie akcji to sztuczka, która zawsze działa. Niezależnie od tego, jak bardzo jest przewidywalna, ukartowana i oczywista. Czytelnicy wiedzą, że są oszukiwani i nie znoszą tego zabiegu, a mimo to czytają dalej. Bo taki też jest cel zawieszenia akcji: zmusić czytelnika do dalszej lektury i nic więcej.  Zwłaszcza w serialach czy programach telewizyjnych typu docu-soap nadużywa się tej techniki: historię zawiesza się w najciekawszym momencie, tuż przed zakończeniem odcinka albo nawet przed przerwą reklamową, żeby widz umierał z ciekawości i oglądał dalej.

Zawieszenie akcji nie jest może zabiegiem wyrafinowanym, ale za to bardzo skutecznym. Dobrze jest więc mieć tę broń w swoim pisarskim arsenale i wiedzieć, jak jej używać. W jakim miejscu zawiesić akcję? Oto kilka przykładów:

Niebezpieczeństwo

Bohater musi zmierzyć się z niebezpieczeństwem: zabić lwa, zwyciężyć w pojedynku, uciec przed zbliżającym się kataklizmem lub przed mordercą. Niebezpieczeństwo to doskonały sposób na zawieszenie akcji. Oczywiście, pod warunkiem, że odpowiednio wykorzystamy i wydłużymy taką scenę. Bohater upada pod ciosem – przeciwnik ma przewagę – kto zwycięży?

Co ciekawe, niebezpieczeństwo wcale nie musi być prawdziwe. Można zawiesić akcję do momentu, gdy okaże się, szmer w przedpokoju to nie złodziej, tylko…kot.

Dylemat

To coś więcej niż wybór. Załóżmy, że nasz bohater, doradca inwestycyjny, zostaje porwany przez bandytów, którzy zmuszają go do wyjawienia poufnych informacji o zamożnym kliencie. Bohater jest niewątpliwie w niebezpieczeństwie. Ale gdy bandyci zagrożą, że zabiją jego sekretarkę, jeśli nie powie prawdy, będziemy mieli nie tylko niebezpieczeństwo, ale i dylemat, a więc dodatkowe zawieszenie akcji. Podwójne zawieszenie bardzo wzmacnia napięcie.

Tajemnica

Na dnie zamkniętej na klucz szuflady leży zdjęcie byłej żony bohatera, o której obecna nie ma pojęcia. Bohater co jakiś czas otwiera szufladę, ale nie wyjawia nikomu – także i czytelnikowi – co jest w środku….

Co się stanie, jeśli sekret zostanie odkryty? Jak zareaguje bohater, który latami ukrywał sekret? Co poczuje żona? Czy będzie tak źle, jak czytelnik się obawia? A może jeszcze gorzej? Do momentu, gdy prawda wyjdzie na jaw, akcja jest zawieszona.

Żuraw i czapla

„Jedno chce – to nie chce drugie,/Chodzą wciąż tą samą drogą,/Ale pobrać się nie mogą.” Ten fragment wiersza Jana Brzechwy doskonale opisuje perypetie bohaterów popularnych historii o miłości. Nawet jeśli gołym okiem widać, że bohaterowie są dla siebie stworzeni, czytelnik potrzebuje potwierdzenia.

Kolejne przeciwności losu skutecznie odsuwają happy end, a czytelnik wciąż zadaje sobie pytanie: „Będą razem czy nie?”. Odpowiedź powinien znaleźć na ostatnich stronach tego typu powieści – przecież tylko po to ją czyta.

Ambitny plan

Jeśli bohater podjął się ambitnego planu, np. by zdobyć serce panny z wyższej sfery albo by ośmieszyć wpływowego polityka, czytelnik będzie chciał się dowiedzieć, czy mu się uda. Rzucając bohaterowi kłody pod nogi, zawieszasz akcję.

A jak coś pójdzie nie tak? Czy bohater powinien zrezygnować? W żadnym razie. Improwizowane rozwiązanie jest jeszcze bardziej ekscytujące. „Zobaczymy, jak z tego wyjdziesz”, mówi do siebie czytelnik i czyta dalej.

Wyjaśnienie

To metoda często stosowana przez Agathę Christie. W ostatnim rozdziale powieści Herkules Poirot już wie, kto to zrobił, ale jeszcze niczego nie ujawnia. Prosi podejrzanych, by zgromadzili się w salonie, stopniuje napięcie aż do efektownego finału. I jak tu przerwać czytanie?

Opóźniona puenta

Załóżmy, że zawiesiłeś akcję w rozdziale trzecim. Bohater z zakneblowanymi ustami i związanymi rękami patrzy w oczy mordercy i… Rozpoczyna się rozdział czwarty, z którego nie dowiemy się, jak siostra bohatera przygotowuje przyjęcie urodzinowe dla swojego pięcioletniego syna. Ani słowa o mordercy, do którego powrócimy dopiero w rozdziale piątym albo jeszcze później. Denerwujące, prawda? Ale się sprawdza.

Z drugiej strony, gdybyśmy już na początku rozdziału czwartego zamknęli sprawę morderstwa, zbyt szybko rozładowalibyśmy napięcie i zmarnowali dobry efekt. Doskonale wiedział o tym Henryk Sienkiewicz, który bardzo często stosował tę metodę.

Zawieszenia akcji najskuteczniej działają w sekwencji – pod warunkiem, że każde kolejne zawieszenie będzie silniejsze od poprzedniego.  W ten sposób poprowadzisz akcję do najbardziej emocjonującego punktu kulminacyjnego.

Choć to bardzo ograne techniki, to jednak ich skuteczność dowodzi, iż stosunkowo łatwo można sterować uwagą czytelnika. Zgoda, nie każdego czytelnika.

Niezależnie jednak od tego, jak bardzo ambitne są Twoje literackie plany, nie powinieneś zbyt szybko zaspokajać ciekawości czytelnika, wyjawiać sekretów, marnować emocjonujących scen i spełniać wszystkich zamiarów bohatera.

Źródło: Cliffhangers for Unscrupulous Writers, Moodywriting

Przeczytaj także:

Jak zbudować napięcie

Sceny i sequele

Jak zaplanować powieść

Jak zmusić bohatera do działania

Największe pragnienie bohatera

Jak pisać o strachu

Jak opisać pojedynek

Jak rozbudować zbyt krótką powieść

Układanie fabuły metodą fiszek

Jak manipulować czasem w powieści

Reklamy

One thought on “Chcesz zwiększyć napięcie? Zawieś akcję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s